BEZ KONSERWANTÓW, BEZ PARABENÓW, BEZ SILIKONÓW i innych szkodliwych substancji …

Coraz częściej na etykietach z kosmetykami widzimy napisy zachęcające do zakupu właśnie danego kosmetyku, takie jak : BEZ KONSERWANTÓW, BEZ PARABENÓW, BEZ SILIKONÓW,  itd. ale tak naprawdę mało kto wie co to tak naprawdę jest.

Moda na kosmetyki naturalne rośnie, ale czy wszystkie kosmetyki które z pozoru wydają się “naturalne” naprawdę nimi są ? Trzeba czytać składy  – jednak, nie każdy ma czas, lub ochotę na sprawdzanie każdej substancji i jej zapamiętanie, a tak w ogóle to pewnie większość z Was zapyta co złego jest w kosmetykach, które kupujemy w każdym sklepie i używamy od lat ?

Kiedy ja miałam tzw. trądzik młodzieńczy mama, babcia, ciocia… wszystkie mówiły mi, że z tego wyrosnę a teraz (?!) prawie każda dorosła kobieta jaką znam ma problemy z wypryskami, naczynkami, podrażnieniem  itd. Mężczyźni również coraz częściej mają podobne problemy a u dzieci różne alergie to niestety norma. Problemów jest coraz więcej, począwszy od trądziku, podrażnienia, nadmiernego wypadania włosów poprzez kłopoty z tarczycą, kończąc na guzach mniej lub bardziej złośliwych.

Jest coraz więcej badań, które potwierdziły szkodliwość działania składników kosmetyków na nasz organizm .

Postaram się  opisać i wyjaśnić najgroźniejsze składniki, których powinniście unikać i dlaczego.

KONSERWANTY  /  PARABENY

to związki chemiczne, które mają właściwości bakerio- i grzybobójcze, czyli mają za zadanie zapobiec rozwojowi bakterii, grzybów czy pleśni, aby wydłużyć termin przydatności kosmetyku do użycia

Jest jednak coraz więcej badań i dowodów na to, że powodują między innymi :

– podrażnienie wrażliwej skóry,

– silne reakcje alergiczne,

– zaburzają pracę hormonów (co może prowadzić do rozwoju nowotworów),

– zaburzają pracę układu odpornościowego i nerwowego,

– wpływają negatywnie na płodność,

– mogą uszkadzać narządy wewnętrzne

– mają działanie rakotwórcze !

Z najnowszych badań brytyjskich naukowców (badania dr Philippy Darbre z University of Reading), opublikowanych na łamach „Journal of Applied Toxicology” wynika że konserwanty gromadzą się w tkance sutka i nie można wykluczyć, że mają udział w rozwoju raka piersi !!!

Unikajcie jak ognia takich konserwantów i parabenów :

Disodium EDTA / Tetrasodium EDTA

– drażniące dla błony śluzowej,

– mogą powodować nieżyt spojówek,

– mogą powodować kaszel oraz duszności,

– podejrzane o działanie rakotwórcze

BHT/BHA –   badania IARC (Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem) potwierdzają, że te konserwanty są rakotwórcze

– zakłócają pracę hormonów,

– powodują bezpłodność,

– mogą uszkadzać wątrobę, płuca lub nerki,

– zakłócają pracę tarczycy

Formaldehyd

– rakotwórczy !!! – potwierdzone badaniami a od 2006 na liście IARC substancji raktórczych,

– podrażnia drogi oddechowe i oczy

– powoduje podrażnienia skóry

– wywołuje długotrwałe alergie

– przyśpiesza proces starzenia się skóry

kryje się pod nazwami:

Formalin
Methanal  Methyl aldehyde
Methylene oxide
Morbicidacid
Oxymethylene

pochodne formaldehydu:

2-Bromo-2-nitropropane-1,3-diol ( Bronopol),
5-Bromo-5-nitro-1,3-dioxane (Bronidox),
Benzylhemiformal
Butylcarbamate
Diazolidinyl Urea
DMDM Hydantoin
MDM Hydantoin
Formaldehyde
Glutaral,
Glycinate,
Glyoxal,
Hexetidine
Imidazolidinyl Urea,
Methenamine,
Tosylamide/Formaldehyde Resin,
Quanternium-15,
Sodium Hydroxymethyl,

Przykładowe nazwy parabenów:

Methylparaben,
Ethylparaben,
Propylparaben,
Butylparaben,
Isobutylparabe,
Phenol,
Benzetonium Hloride,
Hexamidine-Disethionate .

Triclosan / Triclocarban

stosowane głównie w mydłach antybakteryjnych, środek antybakteryjny i przeciwgrzybiczy.

Triklosan może powodować hipotermię, ponieważ spowalnia ciśnienie tętnicze krwi, hamuje wytwarzanie hormonów tarczycy, zwiększa ryzyko pojawienia się alergii, niszczy naturalną florę bakteryjną jamy ustnej.  Na łamach czasopisma „Environmental Science & Technology”Amerykańscy badacze dowiedli, że Triklosan w reakcji z z chlorowaną wodą wytwarza chloroform, który może mieć działanie rakotwórcze. Triclosan znaleziono w próbkach moczu kobiet w ciąży, a także w krwi pępowinowej, co oznacza, że przenika do płodu. ” (więcej możecie przeczytać na tej stronie https://www.hellozdrowie.pl/artykul-paskudny-triclosan )

– powoduje rozwój komórek nowotworowych,

– zaburza gospodarkę hormonalną,

– powoduje wady płodu,

– może zakłócić prawidłowe funkcjonowanie mięśni,

– obniża płodność,

– zmniejsza produkcję plemników.

W kosmetykach występuje pod swoją nazwą.

 

Cocamide DEA

emulgator uznany jako substancja potencjalnie kancerogenna dla ludzi oraz alergenna i toksyczną dla skóry. Najczęściej występuje w szamponach i żelach myjących.

W kosmetykach występuje pod swoją nazwą.

 

GLIKOL POLIETYLENOWY / GLIKOL POLIPROPYLENOWY

W kosmetykach stosowany jako emulgator, rozpuszczalnik lub środek zwiększający lepkość, dzięki nim łączy się w kosmetykach wodę i olejami, czyli nadaje kosmetykowi konsystencję emulsji – mogą:

– zatykać pory w skórze,

– wywoływać stan zapalny,

– powodować pokrzywkę i świąd –

i to jest najmniejszy problem, najgorsze jest to, że  do ich produkcji używany jest tlenek etylenu, trujący, rakotwórczy gaz oraz mogą być też zanieczyszczone rakotwórczym dioksanem (eterem).  Składników tych powinny szczególnie unikać kobiety w ciąży ponieważ uszkadzają strukturę genetyczną komórek.

W składnikach unikajcie:

Propylene Glycol

składników z przedrostkami PEG, PPG (również Poloxamine i Poloxamer),

oraz z końcówkami -eth (Ceteareth, Laureth-2  Steareth-20, Myreth-4, Oleth-4, Trilaureth-4).

 

SILIKONY

Ich główne zadanie w kosmetykach to wygładzenie i utrzymanie nawilżenia ale jest to tylko złudne wrażenie ponieważ tworzą na skórze warstwę która blokuje wchłanianie się wartościowych składników z innych kosmetyków,

– mogą być przyczyną występowania wyprysków,

– naruszają ochronną warstwę lipidową skóry,

– są szkodliwe dla środowiska ponieważ nie ulegają biodegradacji.

W kosmetykach szukajcie składników z końcówkami :

-silicone, -siloxane, -silanol, – methicone.

Np.

Cyclopentasiloxane,
Simethicone,
Amodimedhicone,
Dimethicone,
Lauryl methicone copolyol, itd

 

PARAFINA

jest to pochodna ropy naftowej, która nie nawilża skóry, tworzy na powierzchni skóry nieprzepuszczalną warstwę, sprawia tylko wrażenie wygładzenia, nie wnika w skórę oraz jej nie pielęgnuje ponieważ nie ma żadnych właściwości odżywczych, skóra nie oddycha. Szczególnie niebezpieczna dla cer tłustych, ponieważ zapycha skórę co powoduje powstawanie zaskórników i trądziku. W składzie może występować pod następującymi nazwami :

– Parrafinum Liquidum
– Paraffin
– Isoparaffin
– Paraffin Oil
– Synthetic Wax
– Mineral Oil

 

SLS i SLES

są to silne detergenty, które mają sprawić aby kosmetyk się pienił i dobrze zmywał zanieczyszczenia a zwłaszcza tłuszcz co uszkadza naturalną barierę ochronną skóry i  prowadzi do jej wysuszenia, podrażnienia i ściągnięcia. Cera trądzikowa nadmiernie się przetłuszcza oraz tworzą się zaskórniki i wypryski. Stosowane są w szamponach, mydłach i żelach do mycia.

w składzie ukrywają się pod pełnymi nazwami :
SLS – Sodium Lauryl Sulfate,  Sodium Lauryl Sulfoacetate
SLES – Sodium Laureth Sulfate, 
ALS – Ammonium Lauryl Sulfate,
ALES – Ammonium Laureth Sulfate,
Sodium Myreth Sulfate.

 

TALK

Dodawany jest do sypkich kosmetyków do makijażu, do zasypek dla dzieci oraz do dezodorantów ponieważ absorbuje nadmiar sebum ze skóry. Niestety mieszając się z łojem, potem i innymi kosmetykami tworzy mazistą substancję na skórze, która może przyczyniać się do rozwoju stanów zapalnych.

Talk jest naturalnie występującym minerałem, składającym się z magnezu, krzemu, tlenu i wodoru. Naturalny talk zawiera domieszkę azbestu i jest rakotwórczy. Niestety nie są prowadzone żadne testy na obecność azbestu w talku. Jest natomiast coraz więcej badań potwierdzających tą straszną tezę.

W internecie znajdziecie mnóstwo publikacji o odszkodowaniach, które musi zapłacić koncern farmaceutyczny Johnson & Johnson pozwany przez tysiące kobiet, które używały do higieny intymnej pudru z talkiem i zachorowały na raka jajników, co zostało udowodnione badaniami.

http://time.com/5337841/johnson-johnson-damages-talc-powder-cancer/

https://zdrowie.radiozet.pl/Choroby/Firma-Johnson-Johnson-zaplaci-55-mln-odszkodowania-za-rakotworczy-talk-00000704

https://www.tvp.info/38056647/rakotworczy-produkt-dla-niemowlat-johnson-johnson-zaplaci-miliardy-dolarow

https://zdrowie.radiozet.pl/Uroda/Azbest-w-kosmetykach-do-makijazu-pudry-Claire-s-szkodliwe-dla-zdrowia

w składzie unikajcie :

Talc
Talcum powder
Hydrous magnesium silicate

 

Źródło:

Adina Grigore “Szczęśliwa skóra”

Bożena Społowicz “Skin Coach”

 

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *