Czym się różnią: TONIK * HYDROLAT * PŁYN MICELARNY ?

Nasza skóra ma swój naturalny system obronny przed rozwojem bakterii, przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi oraz przed utratą wody z naskórka. Konkretnie tym zadaniem zajmują się gruczoły łojowe i potowe, których wydzielina ma kwaśne pH 4,5-5,5 (w których nie mogą się rozwijać bakterie), dlatego mówi się, że “tonik służy do przywrócenia odpowiedniego pH skóry”. Kiedy myjemy skórę różnymi środkami myjącymi zaburzamy nasz naturalny odczyn pH czyli pozbawiamy skórę warstwy obronnej.

TONIZACJA PRZYWRACA SKÓRZE RÓWNOWAGĘ !!!

Co powoduje zaburzone pH skóry:
  • rozwój trądziku (rozwój bakterii, które nie mogły żyć w kwaśnym środowisku)
  • nadmierne błyszczenie się skóry (sama będzie chciała wyrównać pH wytwarzając więcej sebum)
  • odwodnienie i ziemistość cery (przez zaburzone pH skóra nie wchłania składników odżywczych z produktów pielęgnacyjnych)
  • nadreaktywność i zaczerwienienia (skórę bez warstwy ochronnej łatwiej podrażnić)

Coraz częściej słyszymy, że pH skóry możemy wyrównać także hydrolatem, któremu przypisuje się takie same właściwości – jaka jest więc różnica ?


TONIK – to płyn na bazie wody, do którego dodaje się różne składniki pielęgnujące i odżywcze.

Kolejną zaletą jest niewątpliwie nawilżanie. Regularne stosowanie toniku wspomaga nawilżanie skóry, zapobiega przesuszeniom i uczuciu ściągnięcia po umyciu. Wspomaga wchłanianie się aktywnych składników serum i kremów w głębsze warstwy skóry.

Uwaga – unikajcie toników z alkoholem w składzie!


HYDROLAT – to płyn uzyskany w procesie destylacji wody przy produkcji olejków eterycznych, inaczej mówiąc to woda kwiatowa, jest zatem w 100% naturalny (nie zawiera wody).

Hydrolaty mają więc szersze spektrum zastosowania, oprócz właściwości tonizujących mogą być składnikiem wzbogacającym inne kosmetyki pielęgnacyjne jak kremy, maseczki czy sera (np. hydrolatami zastępuje się fazę wodną w kremach na zimę), mogą być składnikiem maseczek na bazie glinek, działają również odżywczo na włosy.


Ponieważ często tonikom (czy hydrolatom) przypisuje się (błędnie!) właściwości oczyszczające i zmywające resztki makijażu postanowiłam do tego zestawienia dodać płyn micelarny.

PŁYN MICELARNY – to roztwór wodny zawierający w swoim składzie micele – to grupa cząsteczek, które składają się z cząstek hydrofilowych (wodnych) i lipofilowych (tłuszczowych) łączą się zarówno ze związkami tłuszczowymi, jak i z wodą, dlatego wiążą cząsteczki brudu i odpychają je jak magnes.

Płyny micelarne nie zaburzają odczynu pH. Oczyszczają skórę delikatnie, działają jednocześnie pielęgnująco i tonizująco. Płyny micelarne polecane są szczególnie osobom z wrażliwą i suchą skórą.

Po umyciu skóry płynem micelarnym nie jest wymagane tonizowanie!


 

ANTYOKSYDANTY vs. WOLNE RODNIKI

W procesie pobierania i zużywania tlenu w organizmie powstają cząsteczki gazu, którym brakuje elektronu, czyli wolne rodniki (większość cząsteczek ma dwa elektrony).

Wolne rodniki są normalnym produktem ubocznym starzenia się, czyli naturalną częścią procesów życiowych. Skóra wraz z wiekiem naturalnie staje się słabsza, jednak proces ten może zachodzić szybciej lub wolniej w zależności od tego, jak dobrze nasz organizm radzi sobie z wolnymi rodnikami.

Wolne rodniki odbierając zdrowym komórkom elektrony niszczą ich materiał genetyczny, i wtedy ponieważ nasz (niesamowity!) organizm próbuje sam się bronić, na pomoc wysyła antyoksydanty, dlatego nazywane są też przeciwutleniaczami.

Antyoksydanty neutralizują wolne rodniki, inaczej mówiąc oddają im swój elektron, co doprowadza do ich usunięcia z organizmu.

Kiedy jesteśmy młodzi i zdrowi nasz system obronny organizmu kontroluje produkcję szkodliwych cząsteczek. Problem zaczyna się wtedy, kiedy wraz z wiekiem produkcja wolnych rodników zaczyna przewyższać nasze możliwości obronne. Ponieważ wolne rodniki mają niesparowany elektron “polują” na inne cząsteczki, aby wchodzić z nimi w reakcje, inaczej mówiąc – niszczą i zabijają komórki, atakują DNA lub błony komórkowe, czyli sieją spustoszenie w całym organizmie.

Co powodują niepowstrzymywane wolne rodniki ? :

  • przedwczesne obwisanie naskórka
  • przewlekłe stany zapalne organizmu
  • choroby i zawały serca
  • choroby nowotworowe

Co przyśpiesza proces namnażania się wolnych rodników ? :

  • zła dieta
  • promieniowanie UV
  • zanieczyszczone środowisko
  • palenie tytoniu
  • picie alkoholu
  • chemiczne konserwanty dodawane do żywności i kiepskich kosmetyków
  • przemęczenie fizyczne (również wyczynowe uprawianie sportu)
  • stres

Najsilniejszymi antyoksydantami są :

  1. Witamina E
  2. Witamina C
  3. Witamina A
  4. Kwas alfa-liponowy
  5. Beta-karoten
  6. Kwercetyna
  7. Wyciąg z pestek winogron
  8. Flawonoidy ze skórki jabłka
  9. Białka enzymatyczne
  10. koenzym Q10

Większość mocy do walki z wolnymi rodnikami pochodzi z diety, znajdziecie ją prawie w każdym zdrowym produkcie a zwłaszcza w owocach, orzechach czy warzywach zielonolistnych. Nasz system obronny z czasem nie jest w stanie nadążyć za szaleńczym namnażaniem się wolnych rodników, dlatego – oprócz profilaktyki w diecie – należy go wspierać antyoksydantami zawartymi w kosmetykach, które są w stanie neutralizować wolne rodniki.

 

 


Źródło:

Adina Grigore “Szczęśliwa skóra”

Bożena Społowicz “Skin Coach”

CHITOZAN – innowacyjny kosmetyk-lek na wszelkie podrażnienia skóry

Mam dla Was coś extra!

 

 

 

Prawdziwie naturalny, doskonale się wchłania. Łączy w sobie wszystko co niezbędne skórze, aby łagodzić oparzenia słoneczne, nawilżać i chronić przed wysuszeniem. Równocześnie regeneruje i przyśpiesza gojenie wysuszonej skóry oraz tworzy na powierzchni ciała wygładzający i zwiększający nawilżenie film ochronny. Daje uczucie ochłodzenia i świeżości.

 

MA BARDZO SZEROKIE SPEKTRUM ZASTOSOWANIA :

 

Hipoalergiczny, testowany pod nadzorem lekarza dermatologa. pH zgodne i bezpieczne dla skóry

Zawiera wyłącznie: Hydrożel Chitozanu, D-Panthenol i wodę.

Szybko się wchłania i łatwo rozprowadza na skórze, nie brudzi ubrań i jest bezzapachowy.

Produkt jest idealny zwłaszcza dla dzieci, alergików i osób ze skóra wrażliwą.


Działanie:

  • zmniejsza uczucie napięcia i swędzenia skóry
  • chroni przed utratą wilgoci, mikroorganizmami i wolnymi rodnikami
  • izoluje przed szkodliwymi czynnikami środowiskowymi
  • nadaje skórze gładkość i świetlisty wygląd
  • stymuluje proces regeneracji skóry

 

 

 

Używajcie zamiast Panthenolu z apteki, który jest bardzo szkodliwy !!!

Skład PANTHENOLU według INCI :

  • Aqua – woda 
  • Butane – bezwonny gaz, pełni funkcję rozpuszczalnika, może być niebezpieczny dla układu nerwowego
  • Panthenol – prowitamina B5
  • Propane –  gaz nośny, pełni funkcję spieniacza i ułatwia rozpylenie produktu, może powodować alergie, działa drażniąco na układ oddechowy
  • Ethylhexyl Stearate – emolient pochodzenia naturalnego, zmiękcza i wygładza skórę ale może być komedogenny
  • Paraffinum Liquidum – pochodna ropy naftowej
  • Cetearyl Alcohol – emolient, kondycjonuje skórę, zmiękcza i wygładza skórę oraz ma działanie nawilżające
  • Glycerin – zapobiega wysychaniu kosmetyku, nawilża i regeneruje skórę – nie ma jednak pewności czy jest naturalna czy syntetyczna, ponieważ w składzie INCI nie ma takiego rozróżnienia
  • Glyceryl Stearate – emulgator, składnik pochodzenia roślinnego zapobiega nadmiernemu odparowywaniu 
  • Ceteareth- 20 – emulgator, zwiększa lepkość kosmetyku, łączy wodę i olejami, czyli nadaje konsystencję emulsji, do jego produkcji używany jest tlenek etylenu, trujący, rakotwórczy gaz oraz może być zanieczyszczony rakotwórczym dioksanem (eterem).  Szczególnie szkodliwy dla kobiet w ciąży ponieważ może uszkadzać strukturę genetyczną komórek
  • PEG-40 Hydrogenated Castor Oil – emulgator, zwiększa lepkość kosmetyku, łączy wodę i olejami, czyli nadaje konsystencję emulsji, do jego produkcji używany jest tlenek etylenu, trujący, rakotwórczy gaz oraz może być zanieczyszczony rakotwórczym dioksanem (eterem).  Szczególnie szkodliwy dla kobiet w ciąży ponieważ może uszkadzać strukturę genetyczną komórek
  • DMDM Hydantoin – pochodna formaldehydu!!! potwierdzone badaniami a od 2006 na liście IARC substancji raktórczych!
  • Allantoin – łagodzi podrażnienia i działa przeciwzapalnie
  • Isobutane – bezwonny gaz pochodzący z oleju mineralnego, pełni rolę rozpuszczalnika, ma działanie drażniące dla układu oddechowego, błon śluzowych i oczu. 

Skład mnie szokuje – pochodna rakotwórczego formaldehydu i emulgatory do produkcji których używany jest rakotwórczy gaz, jak na produkt apteczny nakładany bezpośrednio najczęściej na rany po oparzeniach – to jak dla mnie nie od przyjęcia i nie do pomyślenia!!!